Aby korzystać z serwisu zaktualizuj przeglądarkę do nowszej wersji.

x

Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z tego serwisu.
Zmień ustawienia swojej przeglądarki, jeżeli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na dysku Twojego komputera.

x

Logo: Zdrowo rośnij

Trwa wyszukiwanie proszę czekać..

Grupa wiekowa 0-1 rok

Jak piersią karmić, by dobrze nakarmić?


Karmienie naturalne zapewnia dziecku wszystkie składniki odżywcze potrzebne do rozwoju, zapobiega wadom zgryzu i alergiom, tworzy emocjonalną więź między mamą a maleństwem. Światowa Organizacja Zdrowia zaleca wyłączne karmienie piersią jako najlepszą metodę odżywiania dzieci do 6 miesiąca życia oraz karmienie piersią i podawanie posiłków bezmlecznych u dzieci do 2 lat. 
 
Z małej piersi dużo mleka
Przyszłe mamy, które mają małe piersi, często obawiają się, czy wykarmią nimi swojego malucha. Niesłusznie! Zdolność do wytwarzania dobrej jakości pokarmu ma każda pierś, bez względu na rozmiar. Pamiętajmy, że są przecież mamy, które z różnych powodów karmią jedną piersią, a i ta dostarcza tyle mleka, ile dziecko potrzebuje. Bo za jego wytwarzanie odpowiada nie tkanka tłuszczowa budująca objętość piersi, lecz kanaliki mlekowe.
 
Gdy ssanie boli
Każdy człowiek rodzi się z odruchem ssania. Nasz maluch zacznie szukać brodawki, gdy tylko przyłożymy go do piersi. Na początku może to jednak robić nieporadnie. Minie trochę czasu, zanim nauczy się dobrze chwytać sutek, a także zgrać ssanie z połykaniem i oddychaniem. Niedoświadczony noworodek może ująć brodawkę zbyt płytko, przygryźć dziąsłami i poranić, czym sprawi nam ból. Wtedy pomóżmy mu w treningu ssania.

  • Lekko spłaszczmy palcami brodawkę i wsuńmy ją do buzi malca, kierując się ku podniebieniu, tak aby maluszek zassał ją głęboko wraz z otoczką.
  • Jeśli znowu ją „zakleszczy” – wsuńmy palec między jego dziąsła, wtedy uwolni twoją pierś.
  • Gdy kolejne próby nie powiodą się, skonsultujmy się z poradnią laktacyjną. Bolesne brodawki smarujmy kremem z lanoliną.
Pozycja do karmienia
Musi być wygodna i dla mamy, i dziecka. Dobra to taka, w której pierś swobodnie skłania się ku twarzy dziecka. Przy każdej pozycji pamiętajmy, aby nie przytrzymywać piersi, bo to może utrudnić maluchowi ssanie i spowodować, że brodawka wysunie mu się z buzi. Gdy karmimy na leżąco – ułóżmy się na boku i podłóżmy sobie pod głowę poduszkę. Gdy karmimy siedząc – oprzyjmy się o coś plecami, główkę dziecka złóżmy w naszym zgięciu łokciowym, a jego tułów na przedramieniu. Jeśli maluch aktywnie ssie przez 15 minut, a my czujemy, że piersi są lżejsze, bądźmy pewne, że zjada tyle, ile potrzebuje.
 
Jedną czy dwiema?
Podczas jednego karmienia można podać maluchowi obie piersi. Pamiętajmy jednak, że zanim przystawimy go do drugiej, musi do końca opróżnić pierwszą! Pokarm zmienia swój skład w trakcie karmienia. Na początku jest lżejszy i ma więcej cukru (laktozy). Im bliżej „dna”, tym ma więcej białek i tłuszczy. Jeśli podamy drugą pierś przed opróżnieniem pierwszej, maluch zje podwójną dawkę cukru i szybciej znowu zgłodnieje.
 
Mleko ponad normę
Naturalne jest, że tuż po porodzie piersi będą produkować więcej mleka, niż dziecko jest w stanie zjeść. Biust stanie się ciężki, nabrzmiały, bolesny przy dotyku. Brodawki mogą być tak duże, że maluszkowi trudno będzie je pochwycić. Przy tym mleko będzie niemal z nich tryskać, więc noworodek może się nim zakrztusić. Aby temu wszystkiemu zapobiec, przed karmieniem odciągnijmy trochę mleka ręcznie lub laktatorem. Niezbyt wiele! Bo im więcej go odciągniemy, tym więcej organizm go wyprodukuje.
 
Odbijanie i ulewanie
Podczas karmienia wraz z mlekiem dziecko połyka sporo powietrza, które dostaje się do jego przewodu pokarmowego. Aby „odpowietrzyło się”, pomóżmy mu przyjąć dobrą pozycję do tzw. odbicia. Odstawmy dziecko od piersi, unieśmy je pionowo, połóżmy jego główkę na swoim ramieniu, a potem delikatnie masujmy i poklepujmy po plecach. Pamiętajmy przy tym, aby zabezpieczyć swoje ubranie, bo „odbijaniu” towarzyszy często ulewanie pokarmu.
  
Jedzenie na zawołanie!
Zapomnijmy o radzie babci lub mamy, aby karmić malucha co trzy godziny! Dziś karmimy dzieci piersią wtedy, gdy są głodne. Nie budzimy ich na jedzenie, chyba że od ostatniego karmienia minęły 4 godziny (w nocy 5 godzin), a noworodek nadal śpi. Optymalna przerwa między posiłkami nie powinna przekraczać 3–4 godzin.
 
Karmienie zabronione?

  • Na pewno nie przy przeziębieniu! Nie trzeba rezygnować z karmienia piersią, gdy dopadnie nas katar i kaszel.
  • Skonsultujmy się z lekarzem, czy maluch może jeść nasze mleko koniecznie w dwóch przypadkach: gdy cierpimy na ostre choroby infekcyjne lub schorzenia przewlekłe (np. nowotwory), lub gdy u malucha wykryto choroby metaboliczne – np. galaktozemię lub fenyloketonurię.
  • Zdarzają się choroby matki i dziecka, które całkowicie eliminują naturalne karmienie. Wtedy lekarz dobiera odpowiednie mleko modyfikowane.
O co powinna się zatroszczyć karmiąca mama?

  • WODA! Podczas karmienia zwykle bardzo chce się pić.
  • SPECJALNY BIUSTONOSZ! Bez fiszbin ani szwów, a mimo to idealnie podtrzymujący biust i zmniejszający podrażnienie piersi.
  • WKŁADKI LAKTACYJNE! Gdy mamy problem z nadmiarem pokarmu i chcemy się ustrzec krępujących plam na ubraniu.
Konsultacja: dr inż. Agata Gaździńska, specjalista ds. żywienia, psychodietetyk, doradca laktacyjny, Poradnia Psychodietetyczna  AFROTENA, www.afrotena.pl


Bądź na bieżąco





Wykład o pielęgnacji noworodka, część 1

Wykład o pielęgnacji noworodka, część 1

Wykład o pielęgnacji noworodka, część 2

Wykład o pielęgnacji noworodka, część 1

Przy wejściu (po przekierowaniu na Medyczną Platformę Edukacyjną - Dla Wszystkich) należy kliknąć "Zaloguj się jako gość".

Patronaty

Polska Federacja Stowarzyszeń Chorych na Astmę, Alergię i POChP Medyczna Platforma Edukacyjna Czyżewscy - Kancelaria Adwokacka Rafał Piotr Janiszewski - Kancelaria doradcza Stowarzyszenie Dziennikarze Dla Zdrowia

Partner

Novo Nordisk